Wybierając się na wczasy za granicę czymkolwiek innym niż samochodem, zwłaszcza podczas długiego wypoczynku pojawia się w naszej głowie pytanie, jaki transport wybrać, żeby jak najefektywniej zwiedzić interesujące nas miejsca. Wynajęte auto? Autobus? Pociąg? A może skuter lub rowery? W przypadku Macedonii nasz wybór padł na pierwszą opcję. Funkcjonuje tu co prawda komunikacja międzymiastowa, ale jest dość sporadyczna, nieregularna i żmudna przy górskich warunkach drogowych panujących w większości kraju. W obrębie miast ludzie poruszają się albo swoimi środkami transportu, albo taksówkami. Z autobusami zetknęliśmy się jedynie w Skopje – wszystkie wzorowano na piętrowych double-deckerach z Londynu. W Ochrydzie z kolei zdziwił nas brak jakichkolwiek przystanków mimo sporej wielkości miasta.
W tym wpisie opowiem Wam, czy jesteśmy zadowoleni z wypożyczalni, na które się zdecydowaliśmy, jak wygląda zdawanie samochodu w Macedonii, jakie koszty wliczają się w wynajem auta oraz jak zaoszczędzić na transporcie ze Skopje na lotnisko i odwrotnie. W celu szybkiej nawigacji zapraszam na:
- Wynajem auta na lotnisku – Alfa Rent
- Alfa Rent – informacje ogólne o wynajmie
- Alfa Rent – cena wypożyczenia auta
- Dojazd Skopje-lotnisko
- Brak terenowego auta a komfort podróży po Macedonii
- Alfa Rent – oddanie samochodu
- Wynajem auta – Sixt
- Tania taksówka na lotnisko w Skopje
WYNAJEM AUTA NA LOTNISKU – ALFA RENT
Podczas miesięcznego pobytu wynajmowaliśmy auta dwa razy, od dwóch różnych wypożyczalni. Pierwszy raz na 17 dni w maju, drugi raz tylko na jeden dzień w czerwcu w celu zmiany miejsca pobytu na takie, z którego łatwiej dostać się na lotnisko. Podczas poszukiwań najlepiej sprawdziła się wyszukiwarka Discover Cars, czyli taka typowa porównywarka firm. Kierowaliśmy się jak najniższą ceną, która jednak zawierałaby ubezpieczenie na wypadek uszkodzenia lub kradzieży. Nie zależało nam na wysokiej jakości, automatycznej skrzyni biegów ani konkretnym modelu, dlatego nasza przygoda w Macedonii rozpoczęła się ze wściekle czerwoną Skodą Fabią. Wynajęliśmy ją z wypożyczalni Alfa Rent z odbiorem na lotnisku. Stanowisko bardzo łatwo odnaleźć – od wejścia w lewo aż do samego końca, gdzie znajdują się budki wielu wypożyczalni. Obsłużyła nas przesympatyczna, uśmiechnięta dziewczyna, która czuła się zobowiązana do poinformowania nas nawet o kwestiach niezwiązanych z autem – np. o której zaczyna się godzina policyjna. Bardzo dobrze mówiła po angielsku.
ALFA RENT – INFORMACJE OGÓLNE O WYNAJMIE
Auto nie wyglądało powalająco, co do tego nie ma dwóch zdań – w niektórych miejscach przerysowane, dziury i większe usterki zaklejone taśmą. Nie budziło jednak także grozy, kiedy się na nie spoglądało. Wszystkie usterki oglądaliśmy razem z pracowniczką, sporządziliśmy dwie wersje protokołu, pozwoliła nam także na zrobienie zdjęć, mimo że nie uważała tego za konieczne. My jednak wolimy się w ten sposób ubezpieczać. W końcu gdyby cokolwiek się wydarzyło, to w naszym interesie leży udowodnienie, że kto inny wywołał daną szkodę, więc zawsze polecam to rozwiązanie. Płatności dokonujemy na miejscu – gotówką lub kartą. Warto mieć na uwadze, że nie możemy zrobić tego wcześniej za pośrednictwem internetu. Szkoda, zwłaszcza że później walutą płatności nie był denar macedoński (MKD), tylko euro, bo kurs jest dla Macedończyków korzystniejszy i w ten sposób mogą nieco więcej zarobić. Ile nas to wyniosło? Zaskakująco mało, choć jest pewien kruczek.
ALFA RENT – CENA WYPOŻYCZENIA AUTA
Za 17 dni wypożyczenia auta zapłaciliśmy ok. 895 zł (już po przeliczeniu – warto sprawdzić przy kasie, czy suma pokrywa się z wydrukiem potwierdzenia od Discover Cars). Dodatkowo nasza karta zostaje obciążona kaucją w wysokości 500 EUR. Wychodzi więc na to, że dzień użytkowania auta wynosi ok. 50 zł, a nawet nie! 30 EUR z zapłaconej kwoty to dodatkowa opłata za zwrot auta w innym miejscu niż je wypożyczaliśmy, więc niekoniecznie musicie ją ponosić. Dla nas to była bardzo wygodna opcja, bo wynajęliśmy samochód w Skopje, a oddaliśmy w Ochrydzie, gdzie mieszkaliśmy przez większość czasu. Nasz pobyt trwał miesiąc, z czego urlop przypadał właśnie na dni wypożyczenia auta. Później zwróciliśmy je, pracowaliśmy zdalnie, a popołudnia spędzaliśmy nad jeziorem Ochrydzkim. W temacie wynajmu ogromnym plusem jest także to, że nie dopłacamy za ilość przejechanych kilometrów – jedynym wymogiem zwrotu jest uzupełnienie baku do pełna, a resztą nikt nie zaprząta sobie głowy. Całe szczęście, bo w innym wypadku musielibyśmy być milionerami, jako że zjeździliśmy po kraju ponad 3 tys. km. 😉 Warto też zwrócić uwagę, że wiele wypożyczalni nalicza dodatkowe koszty od kierowców, którzy nie ukończyli 30 roku życia, ale w tym wypadku cena pozostała niezmieniona.
DOJAZD SKOPJE-LOTNISKO
Jeśli myślicie o wynajęciu auta jedynie na przejazd z lotniska do Skopje (niecałe 30 km), bo wyjdzie taniej niż taksówka, to stanowczo odradzam. Najwyraźniej na ten pomysł wpadało dużo podróżnych, bo cena za zrealizowanie takiego połączenia wydaje się absurdalna – nawet ponad 500/600 zł za dobę! Wliczamy w nią nie tylko te 30 EUR, o których mówiłam wyżej, ale także opłatę lotniskową oraz podatek państwowy, więc siłą rzeczy tych kosztów nawarstwia się więcej mimo krótszego czasu wypożyczenia. Jeśli zależy Wam na pokonaniu tego odcinka, najlepiej zdecydować się na autobus, ale on kursuje bardzo rzadko (3-5 razy na dobę zależnie od dnia tygodnia). TUTAJ link do strony po angielsku z aktualnymi rozkładami oraz cennikami. Obecnie koszt przejazdu wynosi 180 MKD, czyli 13,41 zł, a więc w ciągu ostatnich 7-miu lat nastąpił wzrost o 3 zł. To jednak wciąż świetna okazja, o ile godzinowo pasuje Wam lot lub jesteście w stanie trochę poczekać.
BRAK TERENOWEGO AUTA A KOMFORT PODRÓŻY PO MACEDONII
Wracając jednak do kwestii Skody – pewnie myślicie sobie, że no dobra, była tania, średnia jakościowo, więc pewnie strasznie się nią umęczyliśmy. Wspominałam, że Macedonia jest dość trudna, jeśli chodzi o warunki drogowe pod kątem zarówno stanu dróg, jak i stylu jazdy kierowców, o czym możecie poczytać TUTAJ. Powiem jednak tak; jestem osobą, która islandzką obwodnicę pokonała maleńką Kią Picanto z braku kasy, więc jeśli się chce, to wszystko się da. Pewnie, terenowe auto z lepszym przyspieszeniem znacznie lepiej sprawdziłoby się na stromych podjazdach czy serpentynach. Skoda czasem wyła, czasem gasła, ale generalnie dała sobie radę ze wszystkim. Wiadomo też, że w przypadku wielu atrakcji położonych dość wysoko dojeżdżaliśmy do parkingu, a resztę drogi pokonywaliśmy pieszo, ale to już kwestia, na ile wygodny jest każdy z nas i czego oczekujemy. W każdym razie mogę zapewnić, że wybierając auto tego typu, nie musicie sobie niczego odmawiać, niczego też nie tracicie.
ALFA RENT – ODDANIE SAMOCHODU
Jeśli chodzi o zdanie auta, umówiliśmy się z pracownikami wypożyczalni na jednej ze stacji benzynowych. Trochę się stresowaliśmy, zwłaszcza że pamiętałam oględziny Kii na Islandii, które były strasznie szczegółowe i dokładne. Tutaj czuliśmy jeszcze dodatkowy dyskomfort z racji tego, że nie mieliśmy dostępu do żadnych myjni automatycznych, a pod blokiem nie było warunków, żeby auto wymyć ręcznie. Z braku laku oddaliśmy je brudne, licząc się z dodatkową opłatą – uwierzcie mi, było na nim naprawdę dużo pyłu i błota, bo niejednokrotnie wjeżdżaliśmy na nie do końca utwardzone drogi.
Wita nas więc mężczyzna w białej koszuli, cały elegancki, spogląda na auto… i nic. Zero reakcji. Przeprosiliśmy za ogólny stan samochodu, ale facet tylko machnął ręką i stwierdził, że nic nie szkodzi. W jednym miejscu przetarł gołą ręką brud z drzwiczek, bo myślał, że to zarysowanie i zatwierdził, że wszystko jest w porządku. Co lepsze, na sam koniec położył na tym brudzie wszystkie dokumenty i jak gdyby nigdy nic zaczął je podpisywać. Ze strony wypożyczalni nie ma więc naprawdę żadnych problemów, a nasze wrażenia są jak najlepsze.
WYNAJEM AUTA – SIXT
Drugie auto, Opla Corsę, wynajmowaliśmy tylko na jeden dzień za pośrednictwem Sixt, żeby dojechać ze Skopje do Ochrydy i tam je zostawić. Kryteria wyboru pozostały niezmienne, chociaż tutaj za najniższą cenę dostaliśmy całkiem nowe auto bez żadnych zarysowań ani uszkodzeń. Podstawowe ubezpieczenie pokrywało koszty na wypadek kolizji czy kradzieży, w cenę wliczono także opłatę za zwrócenie samochodu w innym mieście – za całość zapłaciliśmy 22,68 EUR, czyli niecałe 104 zł. Fajne było też to, że mimo ustalonej daty odbioru auto dostaliśmy dzień wcześniej, bo tak bardziej odpowiadało pracownikowi wypożyczalni. Nie doliczono za to żadnych dodatkowych kosztów, no bo w sumie była to przysługa. Na odbiór umówiliśmy się tak samo na stacji benzynowej, ale tutaj mieliśmy już problem, żeby się porozumieć. Mężczyzna mówił po angielsku bardzo słabo, tylko jakieś najpotrzebniejsze wyrazy, więc lepiej wychodziła nam rozmowa po polsku, bo przynajmniej część słów okazała się tożsama z językiem macedońskim. Na tak krótki okres wynajmu nie nałożono na nas kaucji, co było dość dziwnym przypadkiem i w sumie nie wiem, czy wynikało z niedopatrzenia, czy dużej dozy zaufania do turystów.
Autko prowadziło się wdzięcznie, z oddaniem go nie mieliśmy większych problemów, mimo że na miejscu zjawiliśmy się 3 godziny przed planowanym czasem. Wypożyczalnia ma podpisaną umowę z hotelem, który stanowi punkt zdania, więc oddaliśmy kluczyki i dokumenty na recepcji, nikogo specjalnie nie angażując. Dziewczyna w zasadzie nawet nie sprawdziła stanu auta, po prostu spytała, gdzie je zostawiliśmy i tyle. Akurat w tym wypadku żałuję, że tak się stało, bo my zupełnie się zagapiliśmy. Przy wypożyczeniu auta funkcjonuje zasada „pełny bak przy odbiorze, pełny przy oddaniu”, a my mieliśmy taki zakręcony dzień z przeprowadzką, dojazdem itd., że zupełnie o tym zapomnieliśmy! Na szczęście wypożyczalnia skontaktowała się z nami później przez WhatsAppa (serio, wszystkie formalne sprawy załatwiano z nami w ten sposób, nieważne czy chodziło o mieszkanie, auto czy coś innego) i spytała, czy chcemy auto dotankować, czy mogą zdjąć pieniądze z karty, której numer wcześniej podaliśmy. Fajnie, że dali wybór i nie wydawali się specjalnie źli – chyba widzieli, że naprawdę było nam głupio i mieli świadomość, że każdemu może się zdarzyć. Z konta zdjęli tyle, ile zeszłoby na uzupełnienie baku, nie było potrącania dodatkowych środków z racji kary czy czegoś podobnego. Nie da się ukryć, że to nasza wina i liczyliśmy się z jakimiś konsekwencjami, no ale jednak fajnie, jeśli strony mogą się dogadać i rozwiązać problem po dżentelmeńsku. Może mężczyzna założył z góry, że go nie zrozumieliśmy podczas przekazywania kluczyków na stacji. Mimo trudnej językowo komunikacji tym bardziej możemy polecić. Łatwo oceniać pozytywnie, jeśli nic się po drodze nie wykrzaczy, a jak się już wykrzaczy, no to super, jak sprawa zostanie rozwiązana pomyślnie.
TANIA TAKSÓWKA NA LOTNISKO W SKOPJE
Na koniec chciałabym sprzedać Wam wskazówkę, jak najlepiej podróżować w relacji Skopje-lotnisko. Wspominałam już, że autobus jest bardzo czasochłonną opcją, samochód niezwykle drogą i tak naprawdę zostaje do wyboru tylko taksówka, za którą zapłacimy ok. 100 zł w jedną stronę. Jeśli podróżujecie grupą, to cena nie jest taka zła – gorzej, jeśli jesteście parą jak my. Udało nam się jednak znaleźć takiego kierowcę, który za kurs zgarnął ok. 60 zł, więc różnica w cenie była dość znacząca. TUTAJ link z namiarami na Taxi Service Skopje Airport, tel. +389 70 361 287. Nie ma problemu z porozumieniem się po angielsku, rozmowa przebiega płynnie, a podstawienie auta jest punktualne. Jazda bezpieczna, bezproblemowa, a kierowca, na którego trafiliśmy, gadatliwy nawet jak na 2.00 w nocy. Co ważne, transport odbywa się mimo godziny policyjnej, która obowiązywała od 23.00-06.00 rano, gdy byliśmy na miejscu. Jeśli ktoś by Was zatrzymał, bo zdarzają się takie sytuacje, należy pokazać kartę pokładową, bilet, rezerwację lub cokolwiek, co potwierdza, że macie wylot i musicie się przemieścić. Na nas nikt nie zwrócił uwagi, także nie ma większego stresu.
Z mojej strony to tyle – gdybyście mieli jakieś pytania, to śmiało piszcie w komentarzach. Jeśli korzystaliście z usług innych wypożyczalni albo macie jakieś odmienne doświadczenia od naszych, to tym bardziej zachęcam do podzielenia się opinią!

























